Telewizornia za granicą

Oglądanie niemieckiej tv to dla nas niezłe pranie językowe mózgu. Musimy wysilać głowy i ciągle się uczyć. Pamiętam, jak taki fizjoterapeuta uczył mnie języka i za każdym razem powtarzał, że język niemiecki jest trudny. Ja za to uczyłam go polskiego i śmialiśmy się nawzajem. Do dzisiaj go pamiętam i jego naukę także w przypadku rehabilitacji. Dawno nie spotkałam takiej osobowości, która zarówno pomaga choremu po wylewie i jednocześnie uczy ludzi, którzy im pomagają. Ja miałam takie szczęście i muszę przyznać, że do dzisiaj pamiętam to, jakby to było wczoraj, a minęło już tyle lat. Nawet na ulicy zatrzymywał się i pytał, czy wsio w porządku? Dla mnie REWELACJA!

Dodaj komentarz