Stres

Jakże dzisiaj modne słowo „stres”, towarzyszy nam często, także podczas naszej pracy w opiece.

Czym on jest spowodowany?

Nieznajomością języka, obcą nam kulturą, obcym nam miejscem i pewnie wielu innymi rzeczami, które trudno nam wyeliminować.

Jak się czegoś takiego pozbyć?

Konia z rzędem temu, kto ma receptę na ten problem.

Ja po wielu latach pobytu na coraz to nowych miejscach w jakiś tam stopniu pomału jestem odporna na coś takiego.

Nie zmieniam też moich podopiecznych za często. Towarzyszę i opiekuję się nimi do samego końca, wiem przez to co może mnie spotkać i czego się mogę spodziewać.

Zapewne tak ta jest, że wszystko co nowe może wywoływać u nas taką reakcję jak stres.

Jeżeli można, to dlaczego nie unikać takich sytuacji. Warto mieć kilka ciemnych niefarbowanych włosów na głowie, nie zaś tylko siwiznę.

Oczywiście nie warto się za bardzo przejmować problemami podopiecznych, warto zachować jakiś tam dystans, inaczej gadanie o chorobach, problemach też odbije się na nas.

Warto się czuć w Niemczech tak jak u siebie w domu, to pomaga nam przetrwać okres naszego pobytu na Stelli.

Warto także współpracować ze sprawdzoną firmą, która w razie potrzeby pomoże nam w trudnych sytuacjach i rozwiąże nam nasze problemy.

Dodaj komentarz