Praca w Niemczech

Wyjeżdżamy, uczymy się nowego miejsca pracy i mamy nadzieję, że będzie dobrze. Będąc opiekunem, spotykamy się z różnymi sytuacjami. Może to być w domu, na spacerze, na zakupach. Ja miałam śmieszną sytuację akurat z listonoszem. Pobiegłam do drzwi na dźwięk dzwonka i pierwszy raz zobaczyłam takiego człowieka, który klęczał na schodach i wypisywał jakieś blankiety. Zapytałam się tylko ze śmiechem, czy zawsze tak pracuje? Był zmieszany, ale dowcip zrobił swoje. No przecież po co robić komuś stres, jak można sytuację przerobić na wesoło? Potem krzyczał „dzień dobry” już z daleka. No i się zaprzyjaźniliśmy… Taki uśmiech jest naprawdę wart dużo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *