Opieka i niewidomi

Ludzie, którzy nie widzą mają wyostrzone inne zmysły i mogą nam nawet pomóc w pracy, kiedy nimi musimy się opiekować. Kiedyś trafiłam na taką kobietę i byłam zaskoczona, bo zawsze była zadowolona z karmienia i zawsze wszystko jej smakowało. Specjalnie dla niej piekłam, starałam się gotować jak najlepiej, a ona mnie uczyła świata ciszy i niewidzialności. Dużo mnie nauczyła, bo przed wypadkiem była kobietą bardzo aktywną. Zadziwiało mnie, że w starszym wieku potrafiła biegać, ale po wypadku było już „po ptokach”. Żal mi jej było, ale jej pokora była pod wszelkim szacunkiem i tego nie potrafiłam odpuścić. Zazdrościłam tylko mężowi, ponieważ cały czas siedział przy niej i trzymał ją za rękę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *