Dieta i opieka

Przyjeżdżając na Stellę musimy się dużo na początku uczyć i charakteru podopiecznego i rodziny. Także co jedzą mieszkańcy lub co jada chory. Oprócz naszej normalnej pracy przecież także gotujemy. I tutaj trzeba zapytać rodzinę, co nasz”delikwent” lubi jeść, albo, czy ma jakąś dietę lub czy nie jest na jakiś produkt uczulony. Jeśli jednak jest wszystko w porządku, to nie napawa nas kłopot przy garach. A jeżeli coś jest nie tak, mamy w ten czas niezły problem. Potem wychodzi na to, że co innego gotujemy dla domownika, bądź domowników, a co innego dla chorego, nie licząc, że nie zawsze mamy ochotę na to samo…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *